Nie. Kobiety kręcą tylko i wyłącznie słowa. Kręci je świadomość opływania się w tonach złota i jeżdżenie bryką za 40 milionów, bo to bardzo fajnie brzmi. Kobietę tak naprawdę nie obchodzi marka, nie zastanawia się nawet nad ilością bajerów zawartych w takim aucie. Obchodzą ją literki. Spróbuj cicho szepnąć: 40 milionów. Czujesz dreszcze?